Przejdź do głównej zawartości

Niby nic:)

Dawno,dawno temu nie byłam w mojej krainie zgubiłam magiczny klucz bez,którego nie mogłam tu wrócić.Jednak po kilku tygodniach starań i pełnej przygód podróży znowu jestem.Ostatnia moja wyprawa miała miejsce w pewnej dżungli na ulicy Starowiślnej w Krakowie.Mały secendhand takie lubię najbardziej.Upolowałam w nim dziką zdobycz.Sukienka czarna H&M za 8 złotych.Bawełniana z mega nadrukiem.A Wy też się boicie tych kocich oczów?😀😀😀

Once upon a time I was not in my land lost a magic key without which I could not come back. However, after a few weeks of endeavor and adventure, I'm back again. Last trip took place in a jungle on Starowiślna street in Krakow. A small secendhand like this I like the most I've polished in it a wild prey. A black H & M dress for 8 zlotys. A plaything with a mega print. And are you afraid of those feline eyes?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Poezja moja pasja:)cz.1

Pierwszy wiersz powstał gdy miałam 7 lat jakoś pod koniec pierwszej klasy szkoły podstawowej.Pamiętam to uczucie kiedy coś w myślach dyktowało mi zdania.Nie wiedziałam co z tym zrobić byłam przecież taka mała.To uczucie budziło wiele emocji nawet płacz,złość.Wiem może wydać się dla Was dziwne,moją reakcją sama byłam zaskoczona.Napisałam te parę zdań schowałam do szuflady i tak przez rok.Potem mama zapisała mnie do domu kultury tam poznałam Panią Małgosię.Ciepła osoba prowadząca kółko teatralne.Występowałam w wielu przedstawieniach i z różnych okazji wtedy jeszcze nie wiedziałam,że mam drugi talent scena.Mijały kolejne miesiące czułam,że jestem bardziej rozwinięta psychicznie niż moi rówieśnicy. Na pewno miało wpływ na to ciężkie dzieciństwo,lecz to nie pamiętnik,więc nie będę o tym pisać.Kiedyś postanowiłam,że pokażę je Pani Małgosi.Sama jak się później dowiedziałam należała do grupy twórczej Pegaz i działała w lokalnym środowisku poetyckim.Oczywiście w szkole moja wychowawczyni nie ...

Koszula jeansowa za 9,99:)

Choć kocham sukienki i to one głównie wypełniają moją garderobę to uważam, że w koszuli kobieta też może wyglądać bardzo szykownie oraz z klasą a co najwazniejsze to niezwykle uniwersalna rzecz. Jeans już dziesiątki lat rządzi pojawia się nie tylko w postaci spodni, których niegdyś na dzikim zachodzie używali kowboje ze względu na wytrzymałość tego materiału to już historia. Dziś nikogo nie dziwi torebka, płaszcz wykonana z tego materiału. Jednak od jednej z moich czytelniczek otrzymałam prośbę znaleźć tanią a fajną koszulę jeansową.Moje poszukiwania trwały miesiąc. Zawsze będąc gdzieś na zakupach szukałam szperałam i jest. Oczywiście zakupiłam ją w dyskoncie odzieżowym.Cena 9.99 zł SNC. Jest wykonana z przewiewnego przyjemnego materiału. Posiada ciekawe wzorki, ktore napewno urozmaicają jej wygląd. Ja do zdjęcia założyłam ją z szortami z secendhendu. Jestem otwarta na Wasze prośby mam nadzieje, że tą spełniłam w 100%.

Moro elegancja:)

Motyw moro ciągle wraca na salony:) W różnych postaciach i odsłonach. Ja nie czuję się zbyt dobrze w stylu wojskowym i unikam takich ubrań jednak czego nie robią z nami wyprzedaże:) Zakupiłam spodenki z tym właśnie wzorem. Postanowiłam, że będę je ubierać w wersji lekko eleganckiej bo czemu nie:)Moda i jej kanony same się proszą by je łamać. Spodenki nabyłam w Croppie za 49 zł. Są przylegające, posiadają kieszenie niczym bojówki jednak bardzo ładnie eksponują sylwetkę. W pasie założyłam cienki paseczek z lekką ozdobną klamerką co przełamuje odrobinę surowość tego motywu. Na górę założyłam bluzkę ala nietoperz z regulowanymi rękawami. Posiada ładne i delikatne zdobienia na ramionach. Nabyłam ją za kwotę 69 zł w Ch Tandeta w Krakowie. Butki na wyższym obcasie z CCC. Torebeczka wieczorowa na cienkim łańcuszku pożyczona od mamy.