Kocham targowiska od najmłodszych lat ich niepowtarzalny klimat,zapach warzyw,głośno plotkujących ludzi targujących się o każdą złotówkę.Przyznam się Wam,że jako mała dziewczynka chodziłam z babcią sprzedawać warzywa,kwiaty.Uwielbiałam to i robiłam z wielką przyjemnością oraz entuzjazmem wyglądało to prawie jak zabawa w sklep.Pobudka o piątej rano szybkie śniadanie i idziemy.Nie było wtedy autobusu,więc wszystko niosłyśmy na piechotę.Miejsce gdzie się rozkładałyśmy znajdowało się pod murem starego domu obok innych sprzedających swoje skarby z ogrodu.Ruch był od samego rana uczyłam się sztuki negocjacji tego by się nie dać i twardo trzymać cenę już wtedy poznałam określenie krakowskim targiem.Nieraz padało było zimno,lecz ja i tak wstawałam z ochotą .Herbata z termosu,kanapka z pomidorem i tak dało się wytrwać do południa.Mimo,że byłam mała to już wtedy rozumiałam,że kiedyś z wielką chęcią będę powracać na plac.W tamtych czasach dniówka 60 zł była czymś wielkim i wyczekiwanym.Pomyślcie ile trzeba było sprzedać szklanek słodkiego groszku czy kwiatów by tyle zarobić.Dzięki babci nauczyłam się czym jest praca,lecz taka wykonywana z przyjemnością.Chciałabym czasem być jeszcze tą małą dziewczynką bawiącą się w sprzedawczynię wtedy wszystko było takie proste.Dziś często zaglądam na Rynek Kleparski jest tam ławka na,której siedzi 85 letnia Pani.Wczoraj kupiłam u niej ser biały,chwilę rozmawiałyśmy.Jak się dowiedziałam jest tam codziennie od 7 do 17 robi też na drutach kapcie i tak codziennie.Stwierdziła,że nie umie żyć sama w domu a tu coś zarobi,porozmawia z ludźmi i nie jest samotna.Łezka się w oku kręci, dla mnie jest cudowną osobą,która kocha życie i ludzi.Napewno jeszcze ją odwiedzę. A sama zaskoczę Was jutro mam wolne,lecz idę ze swoją babcią na targ sprzedawać tak jak 25 lat temu.
Choć kocham sukienki i to one głównie wypełniają moją garderobę to uważam, że w koszuli kobieta też może wyglądać bardzo szykownie oraz z klasą a co najwazniejsze to niezwykle uniwersalna rzecz. Jeans już dziesiątki lat rządzi pojawia się nie tylko w postaci spodni, których niegdyś na dzikim zachodzie używali kowboje ze względu na wytrzymałość tego materiału to już historia. Dziś nikogo nie dziwi torebka, płaszcz wykonana z tego materiału. Jednak od jednej z moich czytelniczek otrzymałam prośbę znaleźć tanią a fajną koszulę jeansową.Moje poszukiwania trwały miesiąc. Zawsze będąc gdzieś na zakupach szukałam szperałam i jest. Oczywiście zakupiłam ją w dyskoncie odzieżowym.Cena 9.99 zł SNC. Jest wykonana z przewiewnego przyjemnego materiału. Posiada ciekawe wzorki, ktore napewno urozmaicają jej wygląd. Ja do zdjęcia założyłam ją z szortami z secendhendu. Jestem otwarta na Wasze prośby mam nadzieje, że tą spełniłam w 100%.
Dzisiaj targowiska powoli zanikają. robią się coraz mniejsze i mniejsze. Młodzi już nie chcą w ten sposób pracowac.
OdpowiedzUsuńMasz racje moja droga dlatego trzeba szanować te co zostały.A tak nie pracuje chodzę tylko pomagać;)
Usuń